bo to swoiste opisy drzew stworzone w pierwszej połowie XIX w. przez Wiktora Grzegorza Kozłowskiego i będące zielniczą dokumentacją drzewostanu lasów polskich.
Jaki to cudowny przykład materiałów edukacyjnych, dzięki którym łatwiej byłoby zapamiętać, czym się różni buk od leszczyny albo dębu a sosna od świerku czy jodły.
Jeśli ktoś chciałby w ten sposób rozwijać swoje dzieci, albo samemu się pozachwycać niesamowitą kolekcją, warto przyjechać do Biblioteki Ksiąg Drzewnych, która znajduje się w Domu Jana Dłogosza, czyli w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu. Pokazał ją Gropius podczas Nocy Muzeów 2015.
Informacje podałam za: http://biblioteki.gropius.com.pl/
A pamiętacie elementy wystroju IV Kongresu Bibliotek? I efekty warsztatów Magdy Miller "Murale – mobile – stabile. Książki niecodziennego użytku"? Magdo, pozdrawiam serdecznie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz